Porucznik SS, który chciał poinformować Watykan o zbrodniach popełnianych w obozach śmierci.
Kurt Gerstein, był katolikiem. Był zaangażowany w chrześcijańskich
grupach społeczny do 1934 roku. Potem otrzymał stopień inżyniera.
Wstapił do NSDAP w 1933 roku, lecz z powodu krytycznego odnoszenia sie
do nazizmu został wyrzucony z partii.
Pracował w szkole. W 1941 roku otrzymał informację o śmierci jego
krewnej Berthy Ebeling która była zamknięta w zakładzie
psychiatrycznym. Pół roku później wstąpił do Waffen SS. Kierował on
urzędem higieny SS. Dostarczał cyklon b do obozów. Zaprojektował on
użycie cyklonu b. Naziści mówili mu że, odwszawiają odzież. Pierwszy raz
zobaczył komory gazowe w 1942 roku w Treblince. Był zszokowany,
postanowił poinformować o tym proboszcza w jego mieście. Jednak ten, nie
wierzył mu i odesłał go z kwitkiem. Dowiedział się co się stało z jego
krewną Bertą. Została zagazowana dwutlenkiem węgla w komorze przy
szpitalu tzw. ruchomej komorze. Chciał udać się do Nuncjusza
Apostolskiego w Niemczech. Jednak został odesłany z kwitkiem. Pomógł mu
ksiądz który, miał dostęp do Papieża Piusa XII. Ten ksiądz był synem
dyplomaty Papieża. Uwierzył Kurtowi. Potajemnie udali się do Watykanu.
Jednak bliscy kardynałowie Papieża, nie pozwolili na wizytę Porucznika
SS. Dzięki bliskiemu współpracownikowi Biskupa Berlina, Papież
dowiedział się o tych potwornościach. Jednak nic nie mógł zrobić.
Powiedział że modli się za wszystkich pomordowanych. Po obaleniu i
śmierci Musoliniego, naziści wkroczyli do Włoch. Doszli do Watykanu,
jednak zatrzymali się. Gwardia Szwajcarska, miała bronić Papieża do
końca. Niemcy wycofali się z Placu Św. Piotra, pod groźbą zamrożenia
Niemieckich depozytów w bankach Szwajcarskich.
Od 1943-1944 roku,
SS we Włoszech, zaczęła wywozić żydów do obozów. Dzięki Papieżowi Piusowi
XII oraz jego współpracowników, Kościół w Watykanie uchronił wiele
ludzi, głownie żydów. Kurt Gerstein domagał się poinformowania o tych
zbrodniach Amerykanów. Jednak odesłany został ponownie.
Do końca
wojny przekazywał informację o zbrodniach Watykanowi. Ksiądz który mu
pomagał w akcie desperacji, dobrowolnie zgłosił się na ochotnika do
Auschwitz. Na rampie w Oświęcimiu, esesmani zabrali go do komendanta.
Gerstein dowiedziawszy się o tym zdarzeniu, udał się do Oświęcimia w
celu uwolnienia tego księdza. Został aresztowany przez SS. Tutaj pojawia
się postać Josefa Mengelego, który oszczędza Gurensteina. Doskonale
zdaje sobie sprawę, że wojna jest przegrana i czas myśleć o ucieczce. W
styczniu 1945 roku, ucieka z Auschwitz, zabierając wszystkie notatki,
dokumenty. Prosi Gersteina o kontakt z Watykanem. Nie dostaje
odpowiedzi.
Mengele ucieka do Biskupa Aloisa Hudala, który postanawia mu pomóc. Ucieka do Argentyny gdzie w 1972 roku, umiera na zawał.
Tymczasem Kurt Gerstein 22 kwietnia, oddaje się w ręce francuzów. Oni
przekazują mu akt oskarżenia. Gerstein spisuje notatki zbrodniarzy i
zbrodni. Przekazuje je Francuzom. Dzięki tym dowodom, Alianci
dowiedzieli się o wielu zbrodniarzach. Sam Kurt Gerstein popełnił
samobójstwo po przeczytaniu aktu oskarżenia w celi.
W 1950 r.
sąd denazyfikacyjny uznał Gersteina za współwinnego zbrodni
hitlerowskich, z powodu jego zbyt słabego oporu oraz niewykorzystania
wszelkich możliwości powstrzymania masowych mordów.
20 stycznia 1965 premier kraju związkowego Badenii-Wirtembergii oczyścił Kurta Gersteina z wszelkich zarzutów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz